Nasze pasze










    Pasza dla pstrąga – przykład dobrze skomponowanej diety

 
 „Jesteśmy tym, co jemy”. Odnosi się to także do zwierząt. Rekomendacje dietetyków co do spożywania przez nas ryb, w tym także pstrąga, wynikają z wysokich walorów odżywczych i prozdrowotnych jego mięsa. Za wysoką jakość tego produktu na rynku odpowiada właśnie pasza wykorzystywana w hodowli ryb. Zawiera ona składniki odżywcze zbilansowane w taki sposób, by zapewnić nie tylko prawidłowy wzrost i rozwój ryb, ale także stan zdrowotny i najlepsze walory odżywcze mięsa. Dlatego producenci pasz mając na uwadze hodowców, a więc dobrostan ryb hodowlanych dbają o to, aby dostarczyć produkt wysokiej jakości. Taka strategia zapewnia bowiem zaspokojenie potrzeb rynku i utrzymywanie ryb w hodowli w nienagannej kondycji.

      Komponowanie pasz dla pstrąga opiera się na naturalnych potrzebach tego gatunku. Pod kątem zawartości składników odżywczych (nutrientów), pasza odzwierciedla dietę ryb łososiowatych w środowisku naturalnym. Warto wiedzieć, że komponenty paszowe będące głównym źródłem kluczowych składników odżywczych tj. białka, tłuszczu, węglowodanów pochodzą ze środowiska naturalnego. Trzeba bardzo mocno podkreślić, że komponenty te już od momentu pozyskania ze środowiska naturalnego (metoda i miejsce połowu, sposób dystrybucji i przechowywania), aż do procesu wykorzystania w produkcji paszy podlegają kontroli według ustalonych procedur.

      Tylko takie składniki paszy, które przejdą pomyślną weryfikację podczas kontroli mogą być przyjęte przez producentów pasz i wykorzystane w żywieniu pstrąga. Producenci pasz chcą wiedzieć z jakiego rodzaju surowca będą komponować pasze, dlatego wymagają od dostawców surowców certyfikatów (1). Mowa tu o konkretnych certyfikatach, które potwierdzą dobrą praktykę produkcyjną (certyfikat GMP), czy wdrożony system zarządzania jakością (certyfikat ISO). Dostawcy surowców muszą wykazać ponadto, że w swojej działalności spełniają standardy zrównoważonego rozwoju i działają w Systemie Zarządzania Bezpieczeństwem Żywności (dobrze znane HACCP). Kierują do nich szereg zapytań, na które odpowiedź musi być szczegółowa i przede wszystkim udokumentowana. Ważna jest procedura kontroli przychodzących produktów. Zapytania o dostarczany surowiec dotyczyć mogą różnych aspektów, w tym jak pozyskiwany jest produkt (2), z jakich obszarów pochodzi (3) i czy były one kiedykolwiek zanieczyszczone (4), z jakich gatunków ryb się składa (5) i czy nie pochodzą one z Czerwonej Księgi (6), jaką metodą został wytworzony (7) i czy dostarczana partia surowca jest powtarzalna (8), a jeśli tak to na jakiej podstawie można to identyfikować (9). To tylko przykłady licznych pytań stawianych przez producentów pasz dostawcom surowców potrzebnych do produkcji pasz pstrągowych. Wszystko po to, by pasza była skomponowana w oparciu o surowce naturalne wysokiej jakości.

      Producenci pasz, którzy chcą by ich produkt był zawsze najlepszy również posiadają certyfikaty. Dlatego mają ściśle określone procedury, czy to do procesu produkcji, czy też co do analiz np. składu chemicznego paszy. Procedura produkcji pasz jest ściśle określona i może podlegać –  tak jak surowce, określonym zapytaniom, tym razem ze strony hodowców ryb czy stowarzyszeń takich jak SPRŁ - np. o rodzaj procesu użyty do wytworzenia produktu (1) oraz w jaki sposób był on kontrolowany na etapie produkcji (2), metody analizy jakości paszy, tj. jakie analizy są przeprowadzane (3) i na ilu partiach paszy (4), jak prowadzona jest ostateczna kontrola paszy przed dystrybucją (5), czy wszelkie ewentualne zmiany są odnotowywane (6) i czy nie wpływają one na produkt końcowy jakim jest pasza (7). I w tym przypadku to tylko niektóre z pytań, które interesują hodowców pstrąga, którzy wykorzystują pasze w swoich gospodarstwach. Dlatego arkusze z takimi danymi są często rzetelnie prowadzone przy produkcji pasz. Ważnym elementem uwiarygodnienia wysokiej i stabilnej jakości pasz są cykliczne badania ich jakości, które wykonywane są m.in. w Zakładzie Hodowli Ryb Łososiowatych Instytutu Rybactwa Śródlądowego w Rutkach. Trafiają tam cyklicznie pasze czołowych producentów, prowadzone są również ślepe badania pasz dostępnych na rynku. Dotychczasowe badania potwierdzają wysoką i powtarzalną jakość tychże pasz, jak dotąd nie zdarzył się przypadek w którym skład lub jakość pasz odbiegałaby od standardów.
            
      Pasze mogą zapewnić zdrowie ryb i mięso wysokiej jakości, a także ochronę zasobów wody. Świadoma procedura karmienia pstrąga opiera się na optymalnym wykorzystaniu pasz, gdyż właśnie takie żywienie ryb w hodowli jest gwarantem zrównoważonej produkcji, u której podstaw leży dbałość o materiał hodowlany i środowisko w którym bytują, czyli wodę. Na każdym etapie wzrostu i rozwoju ryby hodowlanej wykorzystuje się odpowiednie dla nich pasze. Są one tak zbilansowane, aby pokrywały zapotrzebowanie pokarmowe na danym etapie rozwoju (wylęg, stadia młodociane narybku, ryby dorosłe, tarlaki). Ważnym elementem jest także tzw. strawność paszy, tj. dbałość o to by wszystkie jej składniki były optymalnie wykorzystane przez organizm ryby. Nie można więc pominąć aspektu ekologicznego, który towarzyszy produkcji ryb - czyli akwakulturze, a możliwy jest dzięki wykorzystaniu pasz w hodowli.


      Pasze pokrywają potrzeby pokarmowe ryb. Ilość i różnorodność składników pokarmowych w paszach została opracowana przede wszystkim w zgodzie z ich naturalnym zapotrzebowaniem. Już dla samic i samców uczestniczących w rozrodzie i produkcji materiału, w tym ikry/kawioru dedykowane są specyficzne pasze pokrywające zapotrzebowania pokarmowe tarlaków. Cechuje je przede wszystkim wysoka zawartość białka. Są one też wzbogacane w cenne i niezbędne dla ryb witaminy takie jak A, D i E. Dzięki wysokiej zawartości w paszy cennych również dla ryb kwasów z rodziny n-3 (tzw. omega 3), można pozyskać wysokiej jakości kawior/ikrę. Producenci pasz mają na względzie również karotenoidy, które w środowisku naturalnym są stałym elementem diety ryb łososiowatych. Ryby nie potrafią ich syntetyzować, stąd też pasze są wzbogacane w te cenne składniki, których to działanie immunomodulujące czy antyoksydacyjne, także dla człowieka, zostało już potwierdzone naukowo. Pasze dla ryb młodocianych są z kolei dostosowane do potencjału wzrostu i wydatkowania energii ryb. Przy komponowaniu pasz wśród komponentów żywieniowych niezwykle ważną rolę odgrywa więc źródło energii w paszach. Producenci pasz wykorzystują oczywiście naturalne jego źródło, jakim jest głównie tran. Warto jednak zaznaczyć, że w trosce o naturalne zasoby mórz i oceanów w produkcji pasz korzysta się także z olejów roślinnych. Ich produkcja jest stosunkowo tania, a wydajność roślin oleistych wysoka. A więc i w tym kontekście produkcja i wykorzystanie pasz z udziałem różnych źródeł tłuszczu wspiera działania ekologiczne.

      Warto wiedzieć, że tłuszcz w paszy jest wysokiej jakości. Ryby w pierwszej kolejności jako źródło energii wykorzystują tłuszcze zawarte w paszy. W naturalnym środowisku pozyskują one energię właśnie z tłuszczu. To lipidy i zestaw kwasów tłuszczowych zawartych w paszy ryb decyduje o cennych walorach odżywczych mięsa. W paszach natomiast okazał się jednym z najważniejszych czynników pokarmowych determinujących jakość ryb, tzn. ich stan zdrowotny, ale przede wszystkim jakość mięsa. Wiadomo, że pstrąg cechuje się bardzo korzystnym składem kwasów tłuszczowych, a jego mięso jest bogate w najcenniejsze - długołańcuchowe nienasycone kwasy tłuszczowe. Warto wiedzieć, że ich źródłem jest po części pasza. Dlatego „po części”, bo pstrąg jak większość ryb drapieżnych może w swoim organizmie syntetyzować i następnie magazynować w mięsie te cenne lipidy. Z pewnością jednak, co już udowodniono, pasze bogate w tłuszcz rybi jako główne źródło energii gwarantują dobrej jakości mięso.

      Odpowiedni poziom lipidów, który zapewniają pasze decyduje o dobrych efektach podchowu. Decyduje on o prawidłowym wzroście ryb, stanie zdrowotnym, a także ilości cennego tłuszczu w mięsie pstrąga. Kluczowa w diecie ryb jest jednak nie tylko ilość, ale i jakość tłuszczu. Chodzi o specyficzną zawartość kwasów tłuszczowych. A więc decydujące jest tu źródło tłuszczu pozyskiwanego do komponowania paszy. Chodzi zwłaszcza o zapewnienie podaży cennych, także i w naszej diecie, długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów z rodziny n-3 (tzw. omega 3). Należą do nich kwas dokozaheksaenowy (DHA) i ikozapentaenowy (EPA). U pstrąga wymagana ich ilość wynosi 1,5% zawartości wszystkich kwasów tłuszczowych. Kwasy te są niezbędne w diecie pstrąga. Pasze pstrągowe w pełni pokrywają wymaganą podaż w ich diecie.

      HUFA (z ang. high unsaturated fatty acids) w organizmie ryb pełnią szereg istotnych funkcji. Będące komponentem fosfolipidów, uczestniczą w tworzeniu błon komórkowych. Z tego względu są istotne dla fizjologicznych funkcji komórek, przepuszczalności błon biologicznych i aktywności enzymów błonowych. Jako składnik fosfolipidów, ale także i glikolipidów, modyfikatorów białek, wewnątrzkomórkowych przekaźników i hormonów odgrywają ważną rolę w wielu procesach biochemicznych. Biorą ponadto udział w metabolizmie cholesterolu i syntezie elementów układu immunologicznego. Są odpowiedzialne za odpowiedź na czynniki stresogenne. Wielonienasycone kwasy są prekursorem eikozanoidów (prostaglandyn, leukotrienów, prostacyklin, tromboksanów), substancji organicznych związanych z odpornością, reakcją stresową i adaptacją ryb. Kwasy te biorąc udział w syntezie składników układu odpornościowego uczestniczą w rozwoju systemu immunologicznego larw. Kwas DHA odgrywa ważną rolę w formowaniu mózgu i oka, co jest niezwykle istotne dla drapieżnych gatunków ryb. Jako składnik tkanki nerwowej jest niezbędny w ontogenezie i uczeniu się behawioralnych zachowań ryb. W związku z powyższym zapewnienie podaży tych kwasów jest kluczowe dla uzyskania dobrej jakości ryb hodowlanych.

      Źródłem podstawowych składników pokarmowych w paszach są naturalne komponenty. Są to odławiane ze środowiska naturalnego ryby, które nie są wykorzystywane do konsumpcji, oleje roślinne, ziarna zbóż i nasiona roślin oleistych oraz to co bardzo istotne tzw. premiksy witaminowo-mineralne. Dzięki nim ryby w hodowli nie są narażone na niedobory witaminowe. W komponowaniu pasz zwraca się uwagę, by zawierały komplet aminokwasów egzogennych, tj. takich których ryby nie potrafią zsyntetyzować. Dlatego pasze są gwarantem dobrego zdrowia i wzrostu ryb. Do pasz można dodawać naturalne pre- i probiotyki, często stosowane jako suplementy diety także u ludzi, które w naturalny sposób stymulują układ odpornościowy. Odporność ryb jest więc wysoka co w konsekwencji chroni je przed infekcjami bakteryjnymi i wirusowymi. Dlatego dobrze skomponowane pasze chronią zdrowie ryb i nie ma konieczności stosowania chemicznych substancji w ich podchowie. Zresztą taka praktyka nie byłaby zasadna pod względem ekonomicznym dla hodowców. Technologia produkcji pasz i ich wykorzystanie w żywieniu pstrąga umożliwia więc prowadzenie hodowli bezpiecznej dla zdrowia ryb i ich dobrostanu i jednocześnie sprzyjającej uzyskaniu wysokich walorów odżywczych mięsa. Nie bez znaczenia pozostaje aspekt ekologiczny. Wykorzystanie w naszej diecie białka i tłuszczu z kontrolowanych hodowli, w których dba się o dobrostan ryb i środowisko, w którym bytują jest więc zasadne dla szeroko pojętego zdrowia człowieka.

      Prawda o różnicy pomiędzy pstrągiem dziko żyjącym a hodowlanym. W wielu doniesieniach prasowych, na forach internetowych oraz w powszechnej świadomości utarło się przekonanie, że najlepszy pstrąg – to pstrąg dziko żyjący - najlepiej złowiony w rzece. Mamy szansę zmierzyć się z tym przekonaniem… Jaka jest prawda? Pstrąg naturalnie występujący w polskich rzekach to pstrąg potokowy, który znacznie różni się walorami smakowymi i konsystencją mięsa od pstrąga tęczowego – najczęściej występującego w hodowli. Trudno więc porównywać smak i jakość dwóch różnych gatunków – wiele zależy od naszego gustu. Zakładając jednak, że ten sam gatunek pstrąga występowałby zarówno w rzece, jak i w hodowli – sprawa nie byłaby taka oczywista. Pstrąg dziko żyjący to ryba, która żyje w okresowym niedoborze pokarmu – wybiera czyste i zimne potoki, w których występuje ograniczona ilość pokarmu – zwłaszcza w okresie zimy i na początku sezonu wegetacyjnego. Z jednej strony warunkuje to znacznie dłuższy okres przyrostu ryb – co wpisuje się specyficznie w idee „slow food” – jednak w okresach niedoboru pokarmu skład mięsa ryb dziko żyjących znacznie odbiega od wartości optymalnych – ryba zużywa w tym okresie składniki odżywcze na potrzeby własnego organizmu. Kiedy rzeki obfitują w pokarm naturalny, przewaga jakości pstrągów dziko żyjących jest niepodważalna, kiedy jednak pstrągi w rzekach zaczynają borykać się z deficytem pokarmu, pstrąg hodowlany nadal zagwarantowaną ma zbilansowaną dietę, gwarantującą powtarzalną jakość i skład mięsa przez cały rok. Istnieje jeszcze jeden, bardzo istotny argument… Ryby dziko żyjące stanowią część naturalnej fauny wodnej – pstrągi dodatkowo zasiedlają tylko czyste i zimne rzeki i potoki – których jest coraz mniej. Odpowiedzialne decyzje konsumenckie wpisujące się w ideę zrównoważonego rozwoju, nie powinny zatem prowadzić do realnego korzystania z zasobów naturalnych – zwłaszcza w przypadku tak cennego gatunku jakim jest pstrąg potokowy. Szczególnie w sytuacji, w której pstrąg tęczowy pochodzący z hodowli może zastąpić ten bardzo ważny element naszej diety – wpływając tym samym na ochronę ograniczonych zasobów naturalnych naszych rzek.
ORGANIZATOR AKCJI
 
PARTNER HANDLOWY